FANDOM


Wstawiam Ace przed transformacją, bo często używam jej do RP, a nie chce mi się ciągle jej opisywać xD.

Gris "Grace" Ace to szaro - granatowa jeżyca z zagiętymi do góry kolcami, mieszkająca w stolicy planety Quanbiner. Jej największą umiejętnością oraz ulubionym zajęciem jest hackowanie systemów oraz ataki hackerskie na większe organizacje tylko dla zabawy. Jej dotychczasowe życie skończyło się w wieku 14 lat, kiedy przez projekt PROTOGEN została zmieniona w cyborga.

(sprawdź: Ace the hedgehog).


Charakter:

Mimo tego, że dla zabawy atakuje on-line, nie jest złą osobą. Przeciwnie - w większości wykorzystuje swoje umiejętności do ataków na złe organizacje, takich jak roboty na Quanbiner. Raczej spokojna, nie lubi się obrażać. Nie lubi się spieszyć w sytuacjach, które tego nie wymagają. Dla nowo poznanych nieufna i nawet trochę oschła, jednak po dalszym poznaniu jest nawet miła i chętna do działania. Z natury jest realistką. Uwielbia opowiadać dowcipy i rozbawiać innych, kiedy zajdzie taka potrzeba. Mimo spokoju, wkurza ją, kiedy ktoś mówi, że jest puchata xD

Uwielbia jagody, borówki oraz wszystko, co z nimi związane, w szczególności lody, które są jej przysmakiem.

Umiejętności:

Swoimi umiejętnościami przewyższa niejednego specjalistę na swojej planecie. Potrafi bez większego problemu się włamać do systemów większych organizacji, nie pozostawiając ani śladu po swojej obecności. Bez problemu włamuje się również do systemów robotów i maszyn różnego rodzaju, co może być bardzo przydatne przy walce z Eggmanem.

Walka:

Dzięki specjalnie skonstruowanym przez nią jetpackom, w locie może osiągać prędkość naddźwiękową i wykonywać podstawowe ataki, typu spin dash (bez plecaka nie jest w stanie tego zrobić). Poza tym, jej jedyną bronią jest niewielkie działko w rękawiczkach, strzelające niebieskimi pociskami.

Wygląd:

Grace to szara jeżyca z kolcami zagiętymi w górę, które na końcach są biało - granatowe, tak samo jak uszy, które są zawsze postawione do tyłu. Ma biały brzuch, ręce i pysk. Na policzkach ma bujne, zakończone granatowym kolorem futro. Jej charakterystyczną cechą jest bujne futro na klatce piersiowej, również mające granatowo - białe zakończenia. Jej oczy są jasnoniebieskie.

Wyposażenie:

Ma kolekcję jetpacków, więc często bierze jeden z nich. Ma również przy sobie sprzęt do hackowania, typu jakieś kable i specjalnie pozmieniany telefon. Rękawiczki mają wbudowane niewielkie działka.

Outfit:

W outfit Grace wchodzą niebieskie rękawiczki bez palców (mają wmontowane niewielkie działo), szara bluza z niebieskim, pikselowym wzorem, takie same owijki (?), spodenki oraz buty. Zwykle nosi na głowie czarno - niebieskie słuchawki.

Historia:

Planeta Quanbiner to prawdopodobnie najbardziej rozwinięta technologicznie planeta we wszechświecie, której populacji zagrażały tamtejsze roboty. Jednym z mieszkańców była właśnie Grace. Nie można jej było nazwać aspołeczną, ale mimo wszystko nie przepadała zadawać się z ludźmi. Słynęła z zamiłowania do spokoju, samotności oraz radzenia sobie samej. Społeczeństwo uważało ją mimo wszystko za słabą, osobę, która za wszelką cenę chce udowodnić swoją samodzielność. Młoda jeżyca w tajemnicy pomagała niszczyć roboty, robiąc małe sabotaże, grzebiąc w ich systemie. Żadni "prawdziwi" żołnierze Quanbiner nigdy nie dowiedzieli się więc, czemu czasem boty wbrew własnej woli podlegały samodestrukcji. Miała być to zemsta za zabicie bliskiej rodziny. Przez swoje utajone działania wiodła spokojne życie.

Żyła tak aż do czasu operacji PROTOGEN, kiedy wybito większość społeczeństwa planety, a na nielicznych, którzy przetrwali, prowadzono testy związane z zmianą w cyborga. Jedną z takich osób była Grace, której nadano imię AC-8000 (ksywą zostało jej nazwisko). Tu właśnie skończyło się jej dotychczasowe życie.

Cytaty:

20px-Cudzy1.png A teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu! 20px-Cudzy2.png
Grace cytująca mądrości ludowe Króla Juliana (to cytat, który powtarza bardzo, bardzo często xD)
20px-Cudzy1.png "Jesteś jak wiatr"? Wiesz, nawet wiatr potrzebuje czasem zwolnić. 20px-Cudzy2.png
Grace do Sonica
20px-Cudzy1.png Grace: - Rouge tu jest

Współprawownik: - Skąd wiesz? Grace: - Słyszę ten saksofon... 20px-Cudzy2.png

Grace podczas misji
20px-Cudzy1.png No raczej! Przecież tak po prostu nie wyskoczymy mu przed twarz i nie spytamy się, czy jest gejem, czy też nie. 20px-Cudzy2.png
Nie trzeba się tu rozpisywać xD
20px-Cudzy1.png Gościu z recepcji: - Jak się nie ma, co się pragnie...

Grace: - to se to z'cheatuj 20px-Cudzy2.png

Tu też nie trzeba nic dodawać xD
20px-Cudzy1.png Pogłaszcz mnie jeszcze raz i powiedz, że jestem puchata, a zrobię ci przejażdżkę ryjem po asfalcie 20px-Cudzy2.png
Grace udowadniająca, że puchatość nie ma nic do bycia emo
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.